Drożdzówki z masłem orzechowym, malinami i czekoladą

Uwielbiam maliny i czekoladę i bardzo często łącze je razem w moich słodkich przepisach, a jeszcze bardziej (no dobra, może tak samo) kocham masło orzechowe! Więc zrobiłam drożdzówki z masłem orzechowym, malinami i czekoladą i były pyszne, mocno wilgotne 🙂

Drożdzówki z masłem orzechowym, malinami i czekoladą

Pyszne pełnoziarniste drożdżówki na śniadanie i do kawy

Kiedyś nie lubiłam drożdżówek. Kojarzyły mi się z suchym ciastem, z odrobina nadzienia, które kupowałam w szkolnych sklepikach i najlepszą częścią była ta odrobina serowego nadzienia i kruszonka. resztę czesto wyrzucałam. Od tej pory zawsze mówiłam, że drożdżowego to ja nie lubię. Do casu aż spróbowałam dobrze zrobione drożdżówki – taki, które były miękkie, wilgptne, przepyszne! Od tej pory robię je czasami, jak tylko znajde chwilę i nadziewam czym popadnie 🙂 Możecie spróbować np. wieńca drożdzowego z czekolada i orzechami albo orkiszowych kannelbullar.

Te drożdzówki możecie zrobić duże – takiej, jak cinammon rolls albo pokroić na mniejsze plastry, wtedy będziecie mieli więcej płąskich drożdzówek – i nakarmicie nimi więcej osób. Smacznego!

Drożdzówki z masłem orzechowym, malinami i czekoladą

Jak zrobić drożdzówki z masłem orzechowym, malinami i czekoladą?

Czas przygotowania: 20 minut + minimum 2 godziny wyrastania (albo całą noc) + 25 minut pieczenia

Liczba porcji: 18 małych lub 9 większych drożdżówek

Składniki:

  • 80 g masła
  • 80 ml mleka
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej albo orkiszowej pełnoziarnistej
  • 50 g erytrolu (lub cukru)
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 1 łyżka śmietany 12%

Składniki na nadzienie:

  • 8 – 10 łyżek masła orzechowego 100%
  • 50g posiekanej czekolady gorzkiej
  • 100 g malin (mogą być mrożone)
  • 1 żółtko + 1 łyżka mleka

Przygotowanie:

  • Przygotowujemy zaczyn. Mleko lekko podgrzewamy (do około 36ºC) i mieszamy z drożdżami i 1 łyżeczką cukru. Odstawiamy na 20 minut. 
  • Masło rozpuszczamy i studzimy. W dużej misce mieszamy mąkę z erytrolem i solą. Dolewamy masło i zaczyn, jajko oraz śmietanę. Wyrabiamy ręcznie lub w mikserze planetarnym (z hakiem)  kilka minut, aż powstanie gładkie ciasto. Miskę lekko natłuszczamy, wkładamy do niej ciasto, owijamy szczelnie folią i odstawiamy na 1,5 – 2 h lub na noc do lodówki. Jeżeli ciasto leżakowało w lodówce wyjmujemy je i czekamy aż uzyska temperaturę pokojową. 
  • Przekładamy wyrośnięte ciasto na oprószoną mąką stolnice, wyrabiamy chwilę, a następnie rozwałkowujemy na prostokąt (około 40 x 30 cm). Na wierzchu rozsmarowujemy masło orzechowe, pozostawiając 1-2 cm marginesu. Wykładamy maliny i rozsypujemy posiekaną czekoladę.
  • Zwijamy w rulon wzdłuż dłuższej linii i kroimy na części (im większe, tym większe drożdżówki, ja zrobiłam je w wersji mini). Rozkładamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 30-50 minut (jeżeli maliny były mrożone trzymamy dłużej).
  • Rozgrzewamy piekarnik do 160ºC. Smarujemy drożdżówki żółtkiem rozkłóconym z mlekiem i pieczemy 20 – 25 minut do zezłocenia. 

Wskazówki i zamienniki:

  • zamiast świezych drożdży możecie użyć 7g drożdzy instant, wtedy nie trzeba przygotowywac zaczyny tylko wszystko zmieszac od razu w misce.
  • możecie użyć również zwyklej pszennej mąki lub orkiszowej jasnej
  • zamiast śwmietany można dodać do ciasta jogurtu
  • zamiast malin możecie użyć borówek albo wiśni

Smacznego!

Jeżeli chcecie być na bieżąco z tym, co pojawia się na blogu gorąco zachęciam do śledzenia mnie na Instagramie i Facebooku!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.