Komosa z warzywami po hiszpańsku – z papryczkami padron

Szybkie i pyszne danie, które powstało – jak zwykle te najlepsze – z resztek z lodówki. Komosa z warzywami po hiszpańsku jest szybka do zrobienia i mega aromatyczna! Zamiast szynki parmeńskiej możecie użyć chorizo (nada tej potrawie jeszcze więcej aromatu, ja akurat nie miałam chorizo w domu) albo pominąć ten składnik w wersji wegetariańskiej (mozna go zastąpić podsmazonym tofu wędzonym). Komosę ryżową, czyli quinoę możecie znaleźć w sklepach ze zdrową żywnością. Możecie też zamienić ją na kaszę jaglaną, grycaną niepaloną lub dziki ryż. Jednak moim zdaniem najlepiej smakuje właśnie komosa!

Komosa z warzywami po hiszpańsku

Komosa z warzywami po hiszpańsku

Czas przygotowania: 20 minut

Rodzaj: bez glutenu, bez laktozy

Składniki:

  • 1/2 cebuli czerwonej
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 papryczki padron i 1/2 papryki czerwonej lub 1 papryka zielona/czerwona
  • 1/2 szklanki białego wina
  • 5 plasterków cukinii
  • 2 pomidory
  • 4 plasterki szynki parmeńskiej
  • 1/2 szklanki komosy ryżowej
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka pimenton wędzonej
  • sól, pieprz
  • 4 łyżki świeżej posiekanej kolendry lub pietruszki

Przygotowanie:

  • Komosę przepłukujemy, zalewamy wodą w proporcji 2:1, solimy i gotujemy około 15 minut do momentu, kiedy zacznie być przezroczysta i miękka.
  • Czosnek i cebulę siekamy drobno. Papryczki kroimy w mniejsze kawałki, cukinię w półplasterki lub kostkę (jak kto woli). Pomidory kroimy w kostkę, szynkę w mniejsze kawałki.
  • Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy lub oleju kokosowego, wrzucamy cebulę i czosnek, a kiedy się zeszklą – papryki i cukinię. Po 2 minutach zalewamy winem, dodajemy pomidory i gotujemy około 3 minuty. Dodajemy komosę i przyprawy. Posypujemy świeżymi ziołami.
  • Gotowe! Pozostaje zajadać ze smakiem.

Co to są te papryczki padron?

To małe, zielone papryczki, które pochodzą z miasta Padron w hiszpańskiej Galicji. W Polsce można je zwykle dostać latem. Klasycznie podsmaża się e same na oliwie lub oleju i podaje z solą. Często są również nadziewane – i w każdej wersji są apetyczne! W wersji, którą ja Wam proponuję z powodzeniem mogą stanowić lunch albo lekką kolację. Surowe papryczki padron są bardzo nisko kaloryczne (jedna papryczka ma zalediwe 3 kcal!), ale ponieważ podsmażamy je na oliwie lub oleju kokosowym, tym samym podnosi się ich wartość kaloryczna. Warto więc zadbać po ich spożyciu o swój układ pokarmowy – mogą się tutaj przydać leki na trawienie 😉 Papryczki trzeba jeść smażone i basta! Inaczej nie smakują tak, jak powinny 🙂 Jedzone na surowo nie są smaczne, są bowiem dużo bardziej gorzkie niż klasyczna papryka. Jedliście już padrony? Co o nich myślicie? A może skusicie się i je wypróbujecie w mojej wersji?

SMACZNEGO!

Jeżeli chcecie być na bieżąco z tym, co pojawia się na blogu gorąco zachęciam do śledzenia mnie na Instagramie i Facebooku! A jeżeli masz ochotę na więcej przepisów zachęcam Ciebie gorąco do zakupu mojego e-booka „Słodki przemyt”.

Wypróbujcie też inne przepisy z komosą – kurczak z salsą brzoskwiniową i imbirem podany na komosie, sałatka z komosy ryżowej i dyni z jarmużem, quinoa z warzywami i sosem tahini, pilaf z komosy ryżowej z zielonymi warzywami, proteinowy koktaj z komosą i spiruliną, quinoa na słodko z owocami i orzechami. Komosę warto jeść, bo zawiera w sobie bardzo dużo witamin i minerałów oraz błonnika, który robi dobrze na brzusio 🙂

Komosa z warzywami po hiszpańsku


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.