„Salt, fat, acid, heat – cztery składniki” – recenzja ksiązki Samin Nosrat

Kiedy tylko pojawiła się w księgarniach to już o niej marzyłam. I miałam rację. Z drżącymi rękami pochłaniałam stronę za stroną, z cieknąca ślinką. To nie jest zwykła ksiązka kucharska, o nie! To skrabnica wiedzy, w której dostajemy przepustkę do tajemnic i sekretów szefów kuchni, a które okazują się być bardzo proste. Bo tak naprawdę, żeby nauczyć się gotować wystarczy zrozumieć te cztery składniki – sól, tłuszcz, kwas i ciepło. A są tutaj one opisane w piękny i przejrzysty sposób.

"Salt, fat, acid, heat - cztery składniki" - recenzja ksiązki Samin Nosrat

Tajemnice gotowania

Jak nauczy się gotować? Czytając przepis za przepisem, lepiąc miliony pierogów czy jadając we wszystkich możliwych restauracjach? A może chodząc co chwila na warsztaty kulinarne? Wiadomo, to wszystko jest ekstra, ale autorka daje nam droge na skróty – jeżeli tylko zrozumiemy, jak działają i jakie mają właściwości sól, tłuszcz, kwas i ciepło to każdy z nas będzie potrafił stworzyć cudowne dania – z czasem nawet bez przepisu. Zrozumiemy, że nie jest on potrzebny, kiedy mamy w lodówce świetne składniki, które wystarczy odpowiednio posolić, połączyć z właściwym tłuszczem, poddać obróbce cieplnej i skropić sokiem z cytryny albo octem balsamicznym.

"Salt, fat, acid, heat - cztery składniki" - recenzja ksiązki Samin Nosrat

Właśnie takiej pozycji brakowało na rynku – jest świetna nie tylko dla osób, które w ogóle gotować nie potrafią, a bardzo chciałyby się nauczyć, ale też dla każdego, kto spędza w kuchni całe dnie i chciałby lepiej zrozumieć, dlaczego instynktownie marynuje mięso na kilka godzin przed obróbką i czy robi to właściwie.

"Salt, fat, acid, heat - cztery składniki" - recenzja ksiązki Samin Nosrat

Przepisy i zalecenia – wskazówki dotyczące kucharzenia

Kiedy już zrozumiemy jak działają wszystkie kluczowe cztery składniki przechodzimy do drugiej części, w której znajdziemy przepisy i zalecenia dotyczące gotowania. Dowiemy się jak dobierać naczynia kuchenne, kiedy rzeczywiście nie warto skąpić pieniędzy na składniki, znajdziemy instrukcje rysunkowe np. krojenia cebuli w różnych technikach czy siekania natki pietruszki.

"Salt, fat, acid, heat - cztery składniki" - recenzja ksiązki Samin Nosrat

Ta ksiązka to wiedza wszystkich babć z całego świata, które we krwi mają gotowanie, bo robiły to całe życie i instynktownie przyswoiły całą wiedzę i ją stosowały. Tutaj mówią one do nas słowem pisany i rysunkowym, stoją nad nami i uczą jak poszatkować zioła i jak sypnąc solą. Jest to przy tym nauka tak niesamowicie smakowita, że co kilka stron ma się ochote pognać do kuchni, żeby wypróbować nabytą wiedzę.

To kolejna pozycja, która zajmuje honorowe miejsce na mojej półce zaraz obok „leksykonu smaku” i „Sztuki gotowania” Niki Segnit.

"Salt, fat, acid, heat - cztery składniki" - recenzja ksiązki Samin Nosrat


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.