Wegańskie drożdżówki cynamonowe z dynią

Nie wiem, jak Wy, ale jak za oknem jest szaro, ponuro i pada ja mam bez przerwy ochotę na ciepłą kawę lub herbatę, a do tego jakieś wypieki z przyprawami korzennymi. A najlepiej drożdżówki, za którymi ostatnio przepadam i mogłabym je jeść ciągle i bez przerwy.Mięciutko ciasto, aromatyczny cynamon i rozgrzewający kardamon. Najlepiej jeszcze ciepłe, chwilę po wyciągnięciu z piekarnika. A tu – nie było w domu ani jajek, ani masła. Chęć spożycia cieplutkiej i pachnącej bułeczki była jednak przeogromna i zrobiłam ją bez tych standardowych dodatków – powstały pyszne i niezwykle szybkie w przygotowaniu wegańskie drożdżówki cynamonowe z dynią. 

Wegańskie drożdżówki cynamonowe

Jak to – wegańskie drożdżówki?

Tak – nie jestem weganką. Tak – uwielbiam tradycyjne drożdżówki pachnące masłem, przygotowywane na mleku. I tak – uważam, że ich wegańska wersja jest równie dobra! Użyłam dodatkowo mąki orkiszowej i pełnoziarnistej, przez co są bardzo charakterne i doskonale komponują się z nadzieniem. Dużą zaletą wegańskiej wersji tych bułeczek jest szybkość w ich przygotowaniu. Od kiedy Agata z kuchniawformie sprzedała mi pomysł ciasta drożdżowego, które rośnie w nocy w lodówce – praktycznie tylko tak je przegotowywałam. Tym razem miałam ochotę na drożdżowe teraz, zaraz już! Więc tą opcję musiałam wykluczyć. Te drożdżówki rosną bardzo szybko i tym samym nie potrzebujecie kilku godzin na ich przygotowanie. To szybkie bułeczki drożdżowe nieco a la cynamonki, cinnamonn rolls czy podobne do szwedzkich Kannellbullar, które już wiecie, jak zrobić, bo na blogu przepis na nie jest już jakiś czas. 

Wegańskie drożdżówki cynamonowe z dynią

Cynamon, kardamon i .. dynia. Bo jesień! Więc musi być dynia!

Korzenne przyprawy mi nie wystarczyły. Jesienią nachodzi mnie przeogromna obsesja dyniowa. Dynia do zupy, dynia do ciasta, dynia do curry, dynia, dynia, dynia … wszędzie dynia! I ciągle mi mało. Jeżeli macie tak samo jak ja, to pokochacie to nadzienie. Dynia dodatkowo doskonale zastępuje w swojej konsystencji masło, dzięki czemu możemy zrobić pyszne i wegańskie nadzienie do naszych drożdżówek. Jak je zrobić? Będziecie potrzebowali dynię wcześniej upiec, aby zrobić z niej puree. Wystarczy pokroić ją na mniejsze cząstki – dyni Hokkaido nie trzeba nawet obierać – i piec ok. 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Potem niech lekko ostygnie, a Wy będziecie mieli gotowe puree z dyni, które dobrze jest też sobie zamrozić – bo nigdy nie wiadomo, do czego się przyda. A przyda się na pewno!

Wegańskie drożdżówki cynamonowe z dynią

Wegańskie drożdżówki cynamonowe z dynią

Składniki na ciasto (5-6 porcji):

200 g maki orkiszowej

100 g mąki pszennej pełnoziarnistej

200 ml ciepłej wody

3 łyżki erytrolu (lub cukru)

7 g drożdży suszonych instant

1 łyżka oleju

Szczypta soli

Składniki na nadzienie:

¾ szklanki puree z dyni

1 łyżka cynamonu

1 łyżka kardamonu

1 łyżka karobu lub kakao

2 łyżki syropu klonowego + 1 do posmarowania

Przygotowanie:

Mieszamy wodę z drożdżami, erytrolem i solą. Dodajemy 4 łyżki mąki, mieszamy i odstawiamy na 10 minut. Dodajemy resztę mąki i olej i mieszamy łyżką, a następnie wyrabiamy ręką – w miarę potrzeby dosypując trochę mąki. Ciasto powinno być elastyczne. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut w ciepłe miejsce.

Szykujemy nadzienie. Blendujemy wszystkie składniki razem. I tyle!

Ciasto wykładamy na stolnice i wałkujemy, formując prostokąt. Smarujemy go nadzieniem, zostawiając 1-2 cm wolnych brzegów. Zwijamy wzdłuż dłuższego brzegu w rulon. Kroimy w poprzek na 5-6 krótszych pasków. Każdy pasek przekrajamy wzdłuż. Obie części splatamy ze sobą w warkocz. Teraz tak naprawdę możemy uformować ten warkocz, jak tylko chcemy np. w wieniec, obwarzanek albo w rulon. Ja uformowałam warkocz go w okrąg, ale końcówek nie łączyłam, tylko nałożyłam je na siebie mniej więcej w połowie (nieco na kształt obwarzanka) i  zakręciłam je w górę łącząc ze sobą. Z części zrobiłam z kolei mini drożdżówki – ogranicza Was tylko wyobraźnia!

Pieczemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w 175 stopniach przez 35 minut. Lekko pozwalamy im ostygnąć. Aby ładnie błyszczały, smarujemy je odrobiną syropu klonowego.

Jak zrobiłam to zdjęcie? Fotografia kulinarna od kulis

Wegańskie drożdżówki cynamonowe z dynią

Ta sesja była moją pierwszą przy sztucznym świetle. Wykorzystałam do tego takiego softboxa ze światłem stałym w postaci 4 żarówek. Ustawiłam go z lewej strony sceny, ale bardziej przy dolnym rogu i tak, aby nie był skierowany wprost na drożdżówki, a bardziej tworzył łunę świata. Zależało mi, aby takie ustawienie imitowało naturalne cienie, więc po lewej ustawiłam również kawałek styropianu pomalowanego na czarno, aby światło nie padało na tylną część sceny. To samo zrobiłam z drugiej strony – aby stworzyć więcej cieni. Oczywiście zamiast takiego styropianu możecie użyć po prostu czarnej blendy – ja dysponuję np. takim zestawem, chociaż osobiście wolę styropian – jest grubszy i łatwiej go postawić. 

Jako tylne tło (którego nie widać na każdym zdjęciu) posłużyła mi stara deska, wyszperana z domu. Główne tło robiłam własnoręcznie. Na to położyłam koszyk do pieczywa i ściereczkę z IKEI, na której ułożyłam drożdżówki. W tle stoi mały wazonik, kupiony za 2 zł na targu staroci oraz sporo liści i gałązek uciętych w parku. Na zdjęciach, na których pojawia się moja dłoń, po prostu naciskałam spust wolną ręką. Zdjęcie robiłam standardowo ze statywu. Ustawienia: ISO 200, f/2.5, 1/13 s – 1/80s. 

Jeżeli chodzi o obróbkę, to chciałam uzyskać darkmood – zwiększyłam nieco kontrast, zmniejszyłam highlighty, podniosłam czernie i cienie. Używając radial filter (w Lightroomie) rozjaśniłam nieco same bułeczki. Pobawiłam się również krzywą tonalną i kolorami. Pilnowałam, żeby zdjęcie nie wyszło zbyt ciepłe.  

Mój sprzęt: Nikon D5200obiektyw Nikkor35 mm f / 1.8 DX i Statyw Benro. A wszelkie okruszki, listki etc. zbieram ostatnio z teł cudownym wynalazkiem, jakim jest mini odkurzacz ręczny. Serio, odmienił moje życie! Najbardziej w fotografii kulinarnej nie lubiłam sprzątania, a to małe cudo znacząco ten proces przyspiesza i ułatwia, więc bardzo polecam 🙂 

Wegańskie drożdżówki cynamonowe z dynią

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.