Burgery dyniowe na podpłomykach orkiszowych z chutnejem śliwkowym

Z początkiem jesieni rzucam się na dynię, jak wygłodniałe dziecko i tak już zostaje jakoś do marca. W kuchni dyniowe wszystko! I wciąż mi mało. Tym razem upieczoną wcześniej dynię zamieniłam w pyszne i zdrowe burgery (czy kotleciki), które podałam na domowych podpłomykach. Chciałam uzyskać dosyć lekkie danie, dlatego zrezygnowałam z ciężkiej bułki. Poza tym, takie podpłomyki robi się dosłownie chwilę, o czym się zaraz przekonanie. Burgery dyniowe z chutney śliwkowym na takich podpłomykach są pożywne i przepyszne. I chyba dlatego zjadłam ich co najmniej o 2 za dużo.

Burgery dyniowe

Po pierwsze – burgery vel kotleciki dyniowe

Głównym bohaterem tego dania są oczywiście burgery dyniowe. Wykorzystujemy do nich puree dyniowe – a zatem wcześniej należy dynię upiec i zblendować. Taki mus dyniowy zawsze dobrze mieć gotowy w lodówce albo w zamrażarce, bo jesienią i zimą przyda się w każdych okolicznościach! Do kotlecików dodajemy kaszę jaglaną oraz cieciorkę z puszki. Dzięki temu nasze burgery są bardzo pożywne, zdrowe i syte. Kasza jaglana jest zblendowana, więc wciąż mają one gładką konsystencje. I na dodatek są wegańskie! Można je usmażyć albo upiec. Ja chciałam zrobić nieco bardziej dietetyczną wersję, więc postawiłam na pieczone. Ale jeżeli chcecie uzyskać bardziej chrupiące kotleciki, lepiej je usmażyć.

 

Po drugie – podpłomyki

To moje ulubione pieczywo. Absolutnie! Rzadko kupuję chleb, bo zazwyczaj kończy się to zjedzeniem połowy bochenka na raz. Ale czasami robię akurat takie potrawy, które aż proszą się o pieczywo. Hummus, guacamole, tikka masala – bez chleba trochę tu czegoś brakuje, a chlebków naan nie mam nigdy czasu piec i czekać aż wyrosną. Z pomocą przychodzą podpłomyki, które można zrobić zarówno ze zwykłej mąki pszennej, jak i z pełnoziarnistej czy orkiszowej, a robi się je dosłownie chwilę. Najczęściej na oko łączę mąkę i wodę, do uzyskania elastycznego ciasta, formuję ręką placki i smażę na suchej patelni. Są idealnie miękko – chrupkie, przypominają nieco właśnie chlebki naan. Wypróbujcie, a pokochacie!

Burgery dyniowe

Przepis na podpłomyki orkiszowe:

Składniki (8 placuszków):

250 g maki orkiszowej

150 ml ciepłej wody

1 tsp soli

Czarnuszka

Przygotowanie:

Z mąki i wody wyrabiamy elastyczne ciasto, dodajemy przyprawy i chwile ugniatamy. Formujemy wałek i dzielimy na 8 części. Każdą wałkujemy lub lekko dłońmi formujemy na kształt placka i smażymy na suchej patelni około 2 minuty z każdej strony.

Po trzecie – chutney śliwkowy i inne dodatki

Czatnej śliwkowy albo cebulowy to moje ulubione sosy do serów i mięs. Tym razem połączyłam je w jedno i zrobiłam chutney śliwkowy z czerwoną cebulą. Jest przepysznie korzenny i aromatyczny, a robi się sam. Do dyni pasuje doskonale (w ogóle połączenie smaków dyni i śliwek jest fantastyczne!). Burgery dyniowe z kaszy jaglanej możecie podać oczywiście z czymkolwiek chcecie, ale mówię Wam – w mariażu z tym śliwkowym dipem smakuje wyśmienicie! Przepis na chutney dodawałam już wcześniej i znajdziecie go tutaj.

Oprócz tego dodałam do burgerów chipsy z jarmużu i dojrzałą gruszkę. Jarmuż dodaje daniu świetnej i potrzebnej w każdym daniu chrupkości. Całość jest słodko – ostra i doskonale zamyka się w podpłomykach. 

Burgery dyniowe na podpłomykach orkiszowych z chutney’em śliwkowym

Burgery dyniowe

 

Składniki na burgery:

1 szklanka puree z dyni

1 szklanka ciecierzycy z puszki

½ tartej cukinii

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej

3 łyżki mąki owsianej

Sól, pieprz, kumin

Dodatkowo:

1 gruszka, pokrojona w półplasterki

garść jarmużu

1-2 łyżki oliwy z oliwek, sól, pieprz

Przygotowanie:

Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. Wszystkie składniki burgerów blendujemy razem. Wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, formując kotleciki. Pieczemy 20 minut, do zrumienienia. Burgery można również usmażyć na patelni, na której najpierw rozgrzewamy olej roślinny.

Na drugą blachę wyłożoną papierem do pieczenia układamy jarmuż i skarplamy go oliwą, solimy i pieprzymy. Pieczemy przez 5 minut, razem z burgerami.

Na podpłomyku rozsmarowujemy chutney śliwkowy, układamy chipsy z jarmużu, na to kładziemy plasterki gruszki i burgera. Nakładamy jeszcze jeden kleks z sosu śliwkowego i przykrywamy drugim podpłomykiem. Smacznego!

Jak zrobiłam to zdjęcie? Czy kilka słów o fotografii kulinarnejBurgery dyniowe

Zdjęcie robiłam wieczorem, kiedy słońca nie było już prawie wcale i musiałam się spieszyć. W związku z tym nie miałam czasu na skomplikowana stylizację. Poza tym samo danie jest bardzo kolorowe i fotogeniczne, więc wiele nie było potrzeba. 

Wykorzystałam własnoręcznie robione przeze mnie tła – jedno czarne, a drugie w kolorach ciemnego niebieskiego – granatu. Dobrałam do tego granatowa ściereczkę, która kupiłam w IKEA. Niebieski talerzyk do spodek z tej serii Ambition. Uwielbiam te markę, bo ma sporo tanich, a bardzo ładnych i uniwersalnych naczyń. Czarny talerzyk to tak naprawdę małe naczynie do zapiekania, które kupiłam za całe 1 zł na targu staroci. 

Następnie obrabiałam zdjęcie w Lightroomie. Zwiększyłam cienie i czerń, zmniejszyłam highlights i pobawiłam się suwakami, tworząc lekką mgiełkę na zdjęciu. Dodałam też delikatną winietę. Na koniec używając pędzla rozjaśniłam tylko głównego bohatera. Ustawienia to ISO 400, f/2 , 1/8s. 

Mój sprzęt: Nikon D5200obiektyw Nikkor 50 mm f / 1.8 i Statyw Benro



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.