Pierniczki last minute

Święta już blisko, a Wy ciągle nie upiekliście pierniczków? Mam dla Was rozwiązanie – oto przepis na pierniczki last minute. Są miękkie od razu po upieczeniu i takie już pozostają. Do tego są bardzo szybkie w przygotowaniu, bezproblemowe, no i bardzo smaczne. 

Pierniczki last minute

W tym roku nie zdążyłam niestety nastawić ciasta na pieczone przeze mnie już od kilku lat pierniczki Aganiok, które bardzo polecam. Tradycyjnie już jednak we współpracy z Mikołajem, chowam je co roku pod choinką. Dlatego musiałam znaleźć sposób na szybkie pierniczki. Skorzystałam z przepisu od Doroty z Moich Wypieków, trochę go modyfikując. 

Pierniczki last minute
Serves 120
Write a review
Print
Ingredients
  1. 800 gr mąki pszennej
  2. 4 średnie jajka
  3. 200 g masła, roztopionego i przestudzonego
  4. 400 - 450 gr miodu płynnego
  5. 2 łyżki przyprawy do piernika
  6. 2 łyżki kakao
  7. 2 łyżeczki sody oczyszczonej
Instructions
  1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.
  2. Wszystkie składniki umieść w dużej misce (jeżeli nie masz wystarczająco dużego naczynia podziel wszystko na pół i zrób ciasto na dwie tury - ja tam musiałam zrobić). Wymieszaj składniki dokładnie do połączenia. Ciasto będzie dość lepkie, ale nie dosypuj mąki.
  3. Przełóż ciasto na stolnicę podsypaną delikatnie mąką i wyrabiaj chwilę, aż będzie gładkie.
  4. Rozwałkuj ciasto na grubość ok 4mm.
  5. Wykrawaj pierniczki, układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz ok. 8 minut.
  6. Pierniczki są od razu miękkie i gotowe do jedzenia!
Notes
  1. Jeżeli miód stwardniał, roztop go wcześniej wkładając słoik do garnka wody i gotując aż do rozpuszczenia.
  2. Jeżeli pierniczki jakimś cudem stwardnieją trzeba dostarczyć im odpowiednią porcję wilgoci. Można np. do szczelnego pojemnika włożyć cząstki jabłek i co jakiś czas wymieniać je na świeże. W takim wypadku pierniczki dekorujemy dopiero po tym, jak zmiękną.
flymetothespoon http://flymetothespoon.com/

 Pierniczki last minute

Piekliście już pierniczki w tym roku? A może ten przepis Was uratował? Podzielcie się w komentarzach zdjęciami Waszych wypieków!